Pani Basia marzyła o pięknych, regularnych, ciemnych i gęstych brwiach.

Zanim umówiła się na wizytę, dokonała rozpoznania rynku, wybierając gabinet makijażu permanentnego, najbardziej spełniający jej oczekiwania.

Następnie po wcześniejszym ustaleniu terminu poddała się zabiegowi kosmetycznemu polegającemu na wykonaniu makijażu permanentnego brwi.

Przed przystąpieniem do czynności mikro-pigmentacji, Pani Basia określiła cel dla którego zdecydowała się na tego rodzaju korektę kosmetyczną linii brwi, wypełniła ankietę medyczną oraz wstępną część karty klienta , zaakceptowała kształt, szerokość i długość brwi, który został naszkicowany na jej skórze.

Bezpośrednio po zakończeniu zabiegu Pani Basia nie była zadowolona z jego efektu, tak co do kształtu jak i koloru. Właścicielka gabinetu zapewniała ją jednak, że wraz z upływem czasu, podczas gojenia się, barwnik złuszczy się wraz z naskórkiem i końcowo makijaż będzie o 40% jaśniejszy, a kształt brwi zostanie wyrównany w ramach standardowo wykonywanej korekty wliczonej w cenę zabiegu.

W trakcie kolejnych wizyt nie udało się wyrównać linii brwi do jednakowego kształtu, a także rozjaśnić ich koloru, pozostał również widoczny efekt podwójnych brwi, z uwagi na umiejscowienie linii pigmentowanych ponad naturalnym kształtem owłosienia.

Pani Basia rozpoczęła poszukiwania innego gabinetu kosmetycznego, w którym mogłaby dokonać korekty brwi i zminimalizować skutki oszpecenia. Po odnalezieniu odpowiedniego gabinetu, Pani Basia poddała się kilku zabiegom, podczas których wyrównano kształt brwi i rozjaśniano ich kolor. Jednocześnie dla zminimalizowania efektu optycznego „czarnych brwi” wzmocniono oprawę oczu poprzez wykonanie kresek na górnej i dolnej powiece oka. Pani Basia przefarbowała również włosy z koloru blond na czarny oraz zmieniła fryzurę by grzywką zasłonić brwi. Pani Basia kupowała i stosowała również preparaty rozjaśniające naskórek w postaci kremów i żelu. W tym czasie stała się bardziej nerwowa, zaczęła wycofywać się z relacji społecznych, miała poczucie, że jest obiektem drwin, a otoczenie skupia się na jej wyglądzie, przez co stała się bardziej nerwowa i drażliwa.

Niestety coraz więcej kobiet ma podobny problem co Pani Basia.

Zatem z jakimi roszczeniami skierowanymi do właściciela gabinetu może wystąpić osoba z wadliwie wykonanym makijażem permanentnym?

  1. Zapłaty zadośćuczynienia pieniężnego (jeśli chcą się Państwo dowiedzieć w jaki sposób wyliczyć wysokość takiego zadośćuczynienia, zapraszam do Kontaktu z Kancelarią);
  2. Zwrotu kosztów zabiegu wadliwie wykonanego zabiegu makijażu permanentnego brwi;
  3. Zwrotu kosztów zabiegów w innym gabinecie kosmetycznym, służącym częściowemu zniwelowaniu widocznych skutków nieprawidłowo wykonanego zabiegu;
  4. Zwrot kosztów zakupu preparatów rozjaśniających naskórek;
  5. Zwrot kosztów zabiegu trwałego usunięcia wadliwie wykonanego makijażu permanentnego;
  6. Zwrot kosztów wizyt u psychologa;
  7. Zwrot kosztów dojazdów (na dodatkowe zabiegi, wizyty u psychologa itd.);
  8. Zwrot utraconego dochodu (np. utrata wynagrodzenia w pracy związana z czasem poświęconym na zabiegi, dojazdy do gabinetów, oraz rekonwalescencję po zabiegach);

Podany powyżej katalog roszczeń jest przykładowy i otwarty, zależny od okoliczności danej sprawy.

W sprawie Pani Basi, Sąd przyznał jej zadośćuczynienie w wysokości 20.000,00 zł, a także zwrot udokumentowanych kosztów które poniosła.

Jednakże, drogie Panie, zanim przystąpicie do „ratowania sytuacji” po wadliwie wykonanym zabiegu, a także zanim wystąpicie z jakimikolwiek roszczeniami, proponuję udokumentowanie wadliwego makijażu poprzez wykonanie dokładnych jego fotografii dla celów dowodowych. Ponadto dobrą praktyką jest zbieranie wszelkich rachunków (np. za zabiegi „naprawcze”, za dojazdy taksówką na te zabiegi itd.), co ułatwia później, w ewentualnym procesie sądowym, wykazanie poniesionych kosztów, a tym samym zasądzenie przez Sąd zwrotu poniesionych kosztów.